FizjoMar
  1. Strona główna
  2. Baza wiedzy
  3. Mięśnie głębokie po sześćdziesiątce. Sześć ćwiczeń na co dzień
Seniorzy

Mięśnie głębokie po sześćdziesiątce. Sześć ćwiczeń

Mięśnie głębokie nie są od dźwigania. Są od tego, żeby kręgosłup nie chwiał się przy każdym kroku, a wstawanie z fotela nie wymagało rozpędu. Zanikają po cichu i pierwszy sygnał to zwykle ból pleców, który pojawił się bez powodu.

Marzena Rogowska mgr fizjoterapii, PWZFz 44576 Aktualizacja: 6 września 2026 4 min czytania
Starszy mężczyzna siedzi wyprostowany na krześle, zaznaczone mięśnie głębokie tułowia i tor oddechu
Mięśnie głębokie pracują pod tym, co widać w lustrze: przy kręgosłupie, wokół brzucha i pod przeponą.

Kiedy pytam pacjenta po siedemdziesiątce, czy ćwiczy, słyszę zwykle, że chodzi na spacery. Spacer jest świetny dla serca i głowy, ale nie ćwiczy tego, co w tym wieku psuje się najszybciej: zdolności do utrzymania stabilnego tułowia i szybkiego zareagowania, kiedy ciało wychodzi z równowagi.

Za to odpowiadają mięśnie głębokie. Nie widać ich w lustrze, nie da się ich zmęczyć na siłowni w klasyczny sposób i dlatego prawie nikt o nie nie dba, dopóki plecy nie zaczną boleć bez powodu.

Co robią mięśnie głębokie

To warstwa najbliżej kręgosłupa i narządów: mięsień poprzeczny brzucha, mięśnie wielodzielne biegnące wzdłuż kręgosłupa, przepona od góry i mięśnie dna miednicy od dołu. Razem tworzą coś w rodzaju wewnętrznego gorsetu.

  • Włączają się przed ruchem. Zanim uniesiesz rękę, ciało napina środek. U osób z bólem krzyża ten odruch jest opóźniony i to jedna z lepiej udokumentowanych obserwacji w fizjoterapii.
  • Pracują długo i słabo. Mają utrzymywać stałe, niskie napięcie przez cały dzień, a nie generować siłę. Dlatego ćwiczy się je powolnymi ruchami z kontrolą, nie z ciężarem.
  • Zanikają szybciej niż powierzchowne. Po każdym dłuższym leżeniu, po infekcji, po zabiegu. Tydzień w łóżku potrafi cofnąć miesiące pracy.

Do tego dochodzi sarkopenia, czyli związana z wiekiem utrata masy mięśniowej. Po pięćdziesiątce tracimy średnio około jednego procenta masy mięśniowej rocznie, a po siedemdziesiątce tempo rośnie. Trening tego nie zatrzymuje całkowicie, ale wyraźnie spowalnia i, co ważniejsze, zachowuje funkcję.

Jak znaleźć mięśnie głębokie, zanim zaczniesz

Usiądź prosto, połóż palce po bokach brzucha, tuż nad kośćmi biodrowymi. Wyobraź sobie, że chcesz delikatnie wciągnąć brzuch, jakby zapinał się zbyt ciasny pasek, ale bez wstrzymywania oddechu i bez ruchu tułowia. Powinnaś poczuć pod palcami lekkie napięcie, nie twardy skurcz. To właśnie mięsień poprzeczny brzucha. Jeśli brzuch się wypycha albo wstrzymujesz oddech, napięcie jest za mocne.

Sześć ćwiczeń na co dzień

Zestaw ułożony od najłatwiejszego do najtrudniejszego. Pierwsze dwa tygodnie warto zostać przy ćwiczeniach 1, 3 i 5, dopiero potem dokładać resztę.

Osoba leży na plecach z ugiętymi kolanami i ćwiczy oddychanie przeponowe

Oddychanie przeponowe na leżąco

Połóż się na plecach, kolana ugięte, jedna dłoń na klatce piersiowej, druga na brzuchu. Wdech nosem tak, żeby unosiła się dłoń na brzuchu, a ta na klatce zostawała w miejscu. Wydech ustami, dłużej niż wdech.

2 minuty, spokojne tempo

Osoba siedzi na krześle i delikatnie napina mięśnie brzucha, dłonie na brzuchu

Napinanie brzucha na siedząco

Siad wyprostowany, stopy płasko na podłodze. Delikatnie wciągnij brzuch, jakby zapinał się ciasny pasek, i utrzymaj napięcie, oddychając normalnie. Nie wstrzymuj oddechu, to najczęstszy błąd.

8 powtórzeń po 10 sekund

Osoba wstaje z krzesła z kontrolą, ramiona wyciągnięte przed siebie

Wstawanie z krzesła z kontrolą

Wstań z krzesła bez pomocy rąk, a potem siadaj powoli, licząc do czterech. Faza opuszczania jest ważniejsza od wstawania, bo to ona buduje kontrolę. Jeśli nie da się bez rąk, zacznij od wyższego siedziska.

2 serie po 8 powtórzeń

Osoba stoi oparta plecami o ścianę i unosi pięty

Unoszenie pięt przy ścianie

Stań plecami do ściany, stopy kilkanaście centymetrów od niej. Unieś pięty, zatrzymaj na dwie sekundy, opuszczaj powoli. Ćwiczenie wzmacnia łydki, które są jednym z głównych mięśni ratujących przed upadkiem do przodu.

2 serie po 12 powtórzeń

Osoba stoi i przenosi ciężar ciała z jednej nogi na drugą

Przenoszenie ciężaru na stojąco

Stopy na szerokość bioder, przenoś ciężar powoli z nogi na nogę, utrzymując wciągnięty brzuch i biodra na jednym poziomie. Miednica nie powinna opadać w bok, to zadanie dla mięśni pośladkowych.

20 przeniesień

Osoba stoi na jednej nodze z ręką na oparciu krzesła, druga noga uniesiona w tył

Stanie na jednej nodze z asekuracją

Ręka na oparciu krzesła, unieś jedną nogę. Zadaniem nie jest wytrzymanie jak najdłużej, tylko utrzymanie bioder w poziomie i spokojnego oddechu. Jeśli miednica opada, skróć czas.

3 razy po 20 sekund na nogę

Kiedy nie ćwiczymy samodzielnie

  • Świeży ból pleców promieniujący do nogi poniżej kolana, z drętwieniem albo osłabieniem stopy.
  • Stan po złamaniu kręgu i rozpoznana osteoporoza. Zestaw wymaga wtedy modyfikacji, bo część ruchów w zgięciu jest przeciwwskazana.
  • Pierwsze tygodnie po operacji jamy brzusznej albo przepuklinie brzusznej.
  • Duszność, kołatanie serca albo ból w klatce piersiowej przy niewielkim wysiłku.

Jak z tego zrobić nawyk

Największym problemem nie jest trudność ćwiczeń, tylko to, że po dwóch tygodniach zestaw znika z dnia. To, co u moich pacjentów działa najlepiej, jest banalne: przypiąć ćwiczenia do czynności, która i tak się dzieje. Oddychanie przeponowe zaraz po przebudzeniu, jeszcze w łóżku. Wstawanie z krzesła przy każdym parzeniu herbaty. Unoszenie pięt, kiedy grzeje się woda w czajniku.

Druga rzecz to zapisywanie. Zwykła kartka na lodówce, na której zaznacza się dzień, w którym zestaw został wykonany, robi więcej niż aplikacja. Po miesiącu widać z niej, ile było dni ćwiczeń, i to zwykle motywuje bardziej niż samopoczucie.

Kiedy warto to skonsultować

Jeśli senior ma już ból pleców, zaburzenia równowagi albo za sobą dłuższy pobyt w szpitalu, warto zacząć od badania, a nie od gotowej listy. Na wizycie sprawdzam siłę poszczególnych grup mięśni, zakres ruchu w biodrach i kręgosłupie oraz to, czy odruch stabilizacji w ogóle się włącza. Dopiero z tego wychodzi zestaw, który ma sens i nie zniechęci po trzech dniach.

Pracuję w gabinecie przy Rumiankowej 31/1 i u pacjentów w domu. Więcej o tym, jak wyglądają zajęcia z osobami starszymi, piszę na stronie terapii seniorów, a o ćwiczeniach równowagi w osobnym poradniku o zapobieganiu upadkom.

Marzena Rogowska, fizjoterapeutka

Marzena Rogowska

Magister fizjoterapii, prawo wykonywania zawodu nr 44576. Od 2013 roku pracuję z pacjentami, od 2021 z dojazdem do domu, od 2026 także w gabinecie przy ul. Rumiankowej 31/1 we Wrocławiu. Terapia manualna Kaltenborn-Evjenth, PNF, McKenzie, osteopatia FOI.

Pytania

Częste pytania

Czym są mięśnie głębokie?

To mięśnie leżące blisko kręgosłupa i narządów, których nie widać z zewnątrz: mięsień poprzeczny brzucha, wielodzielny przy kręgosłupie, przepona i mięśnie dna miednicy. Nie generują dużej siły, tylko utrzymują stabilny środek ciała, żeby kończyny mogły bezpiecznie pracować. Działają odruchowo, zanim jeszcze świadomie wykonamy ruch.

Czy po osiemdziesiątce można jeszcze zbudować mięśnie?

Tak. Badania nad treningiem oporowym u osób po osiemdziesiątce konsekwentnie pokazują przyrost siły, choć wolniejszy niż u młodszych. Zysk funkcjonalny bywa nawet większy, bo drobna poprawa siły decyduje o tym, czy da się samodzielnie wstać z fotela. Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć.

Czy te ćwiczenia można robić przy bólu pleców?

Zwykle tak, i często właśnie one pomagają, bo ból pleców u seniorów najczęściej wynika z braku stabilizacji. Zasada jest prosta: ćwiczenie ma nie nasilać bólu ani w trakcie, ani następnego dnia. Jeśli ból promieniuje do nogi poniżej kolana albo towarzyszy mu drętwienie, najpierw idziemy na badanie.

Ile czasu dziennie to zajmuje?

Cały zestaw to około 15 minut. Można go rozbić na dwie części: ćwiczenia na siedząco rano, ćwiczenia w staniu po południu. Regularność liczy się bardziej niż długość, więc lepiej codziennie po siedem minut niż raz w tygodniu godzina.

Czy oddychanie przeponowe naprawdę coś daje?

Tak, i to jest ćwiczenie, które w tej grupie wiekowej pomijam najrzadziej. Przepona jest jednym z mięśni stabilizujących tułów, a u osób mało aktywnych oddech robi się płytki i ograniczony do górnych żeber. Nauka oddechu torem przeponowym poprawia stabilizację, wentylację dolnych partii płuc i obniża napięcie w karku.

Ćwiczenia mają być do wykonania, nie do obejrzenia

Zestaw, którego nie da się zrobić, nie działa. Dobieram poziom trudności tak, żeby dało się ćwiczyć codziennie.

509 631 861